Opłata za zarządzanie to jeden z najważniejszych czynników wpływających na wyniki osiągane przez klientów funduszy inwestycyjnych. We wpisie analizuję czy aktualny poziom opłat pozwala na osiąganie satysfakcjonujących przez klientów funduszy inwestycyjnych. Dodatkowo opisuję zmiany, jakie aktualnie zachodzą na rynku funduszy inwestycyjnych oraz nowe możliwości, jakie pojawiają się przed inwestorem, który chciałby oszczędzać w funduszach inwestycyjnych.


Opłata za zarządzanie w polskich funduszach inwestycyjnych

Na początek warto zacząć od przypomnienia jak wyglądają opłaty w polskich funduszach inwestycyjnych na tle innych krajów:

Wykres: opłata za zarządzanie w Polsce i Europie. Różne typy funduszy inwestycyjnych.

Wykres, którego autorem są analitycy z firmy Analizy.pl, mówi nam właściwie wszystko o opłatach na polskim rynku. Poziom opłat ponoszonych przez klientów polskich funduszy inwestycyjnych jest dramatycznie wysoki. Dla większości grup funduszy jest on kilka razy wyższy niż średnia dla innych krajach europejskich. Nie ma się nawet co porównywać do USA, gdzie inwestujące w akcje tanie fundusze indeksowe (znane szerzej pod skrótem ETF) pobierają opłaty na poziomie liczonym w setnych częściach procenta w ujęciu rocznym.

Opłata za zarządzanie – wpływ na wynik inwestycji

Fundusze inwestycyjne mają określoną stawkę opłaty za zarządzanie, która jest dochodem towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Jest ona wyrażona w procentach aktywów pod zarządzaniem w ujęciu rocznym. Oplata ta jest „ukryta” przed klientem funduszy. Codziennie jest pobierana 1/365 ustalonej stawki rocznej. Publikowane codziennie wyceny jednostek funduszy uwzględniają już opłatę za zarządzanie, wiec mniej świadomy klient może sobie nawet nie zdawać sprawy z jej istnienia.

Na początek przyjmijmy założenie na temat stopy zwrotu wypracowywanej przez fundusz. Ja przyjąłem 9% w ujęciu rocznym. Można by tą liczbę uzasadniać lub negować na różne sposoby, ale nie to jest tematem tego wpisu. Zwrócę jeszcze uwagę, że jest to wartość zbliżona, a nawet trochę wyższa niż stopa zwrotu osiągnięta przez indeks WIG.

WPIS >>> Ile można zarobić na giełdzie? – rzeczywiste stopy zwrotu na GPW [zaktualizowany wpis (2018)]

Co by się stało, gdyby TFI pobierały niższe stawki opłat za zarządzanie?

Analiza opiera się na następujących założeniach:

  • jednorazowa  inwestycja w kwocie 10 tys. zł
  • stopa zwrotu brutto 9% (przed pobraniem opłaty za zarządzanie)
  • okres inwestycji – 1-20 lat
  • różne poziomy opłat za zarządzanie od 0,5% do 4,0%  – każdy poziom opłaty za zarządzanie jest osobną linią na wykresie

Wykres: opłata za zarządzanie i jej wpływ na wyniki inwestora - różne poziomy opłat.

Zielona linia to hipotetyczna kwota wartość inwestycji osiągnięta w przypadku, gdyby fundusz nie pobierał opłat za zarządzanie. Poniżej znajdują się linie, które przedstawiają wynik inwestycyjny przy zastosowaniu różnych stawek opłaty za zarządzanie (4%, 3%, 2%, 1% i 0,5%) w przypadku oszczędzania przez okres do 1 do 20 lat. Jak widać – im niższa stawka opłaty, tym wyższa kwota, jaką udało się uzyskać klientowi. Nie powinno to być zaskoczeniem;)

Zaskoczeniem może być jednak skala z jaką wysokość opłaty za zarządzanie wpływa na ostateczny wynik klienta. W poniższej tabelce widzimy jaka część potencjalnych zysków (faktyczny wynik podzielony przy wynik zakładający brak opłaty za zarządzanie) trafia do inwestora.

Tabela: udział klientów w zyskach - różne stawki opłaty za zarządzanie

Okazuje się, że nie jest to część odpowiadająca udziałowi opłaty za zarządzanie w całkowitej stopie zwrotu, ale dużo wyższa część potencjalnego zysku. Odpowiada za to mechanizm procentu składanego, który przy wysokich stawkach opłat i osiąganych wtedy niskich stopach zwrotu dla inwestora działa bardzo niekorzystnie dla klienta.

WPIS >>> Magia procentu składanego – ósmy cud świata czy najbardziej przereklamowana rzecz w świecie inwestycji?

Wysoka lub niska stawka opłaty za zarządzanie zabija lub wzmacnia efekt procentu składanego, który jest głównym czynnikiem decydującym o sukcesie długoterminowego oszczędzania.

Opłata za zarządzanie – zmiany na rynku

Na rynku funduszu w najbliższym czasie prawdopodobnie nastąpi w końcu obniżenie opłat. Od wielu lat TFI argumentowały, że wysokie opłaty są związane z niskimi aktywami klientów oraz niskim stopniem rozwoju rynku. Z upływem czasu nie nic się jednak dla klientów nie zmieniało. Bardzo wysoki i utrzymujący się przez wiele lat poziom opłat za zarządzanie w funduszach przypomina w dużym stopniu kwestię opłat za rozliczanie kart kredytowych pobieranych przez banki (tzw. interchange fee). Ze strony banków i firm pośredniczących w rozliczeniach kart bardzo długo były podnoszone podobne argumenty, uzasadniające bardzo wysoki na tle innych krajów poziom opłat. Ich obniżka została w końcu przeprowadzona administracyjnie – w sposób przymusowy została ustalona maksymalna stawka opłat.

Na rynku funduszy zachodzą właśnie 3 bardzo ważne zmiany, które w perspektywie kilku lat mogą go mocno zmienić. Niektóre z nich już teraz dają inwestorom do ręki bardzo duże możliwości.

1. Rozporządzenie regulujące maksymalne stawki opłat

Ministerstwo Finansów przygotowuje projekt rozporządzenia, które ma ograniczyć koszty inwestowania w fundusze inwestycyjne. Jest to rozwiązanie podobne do działań podjętych w celu obniżenia interchange fee, czyli przymusowe narzucenie niższego poziomu opłat niż przyjęte na rynku. Zgodnie z projektem maksymalna stawka opłaty za zarządzanie zostanie administracyjnie ograniczona do 2% w ujęciu rocznym. Będzie ona stopniowo spadać z aktualnych 4% do 2% w 2022. W przypadku najdroższych funduszy będzie się to wiązało z obniżką opłat za zarządzanie nawet o połowę.

2. Wprowadzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych

Czynnikiem, który może również ograniczyć opłaty jest wprowadzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK), gdzie maksymalna stawka opłaty za zarządzanie została ograniczona do 0,5% – czyli siedmiokrotnie mniej niż średnia dla funduszy akcyjnych (co najmniej 80% w akcje) albo mieszanych (30-80% aktywów jest inwestowanych w akcje). W celu wejścia na rynek PPK instytucje finansowe będą albo musiały obniżyć aktualne opłaty, albo utworzyć nowe produkty z wyraźnie niższymi stawkami opłat.

3. Wprowadzenie na rynek tanich funduszy indeksowych

 TFI kontrolowane przez Skarb Państwa prowadziły na rynek w ostatnich tygodniach fundusze inwestycyjne o bardzo niskich stawkach opłaty za zarządzanie:

  • InPZU – PZU TFI wprowadziło do oferty 6 funduszy o charakterze indeksowym, z opłatą na poziomie 0,5% (statutowo do 1,0%). Nowe fundusze inwestują zarówno na rynkach polskich i zagranicznych: inPZU Inwestycji Ostrożnych, inPZU Obligacje Polskie, inPZU Obligacje Rynków Rozwiniętych, inPZU Obligacje Rynków Wschodzących, inPZU Akcje Rynków Rozwiniętych, inPZU Akcje Polskie
  • PKO TFI – fundusze o stawce opłaty za zarządzanie na poziomie 0,7% (PKO Akcji Rynku Azji i Pacyfiku, PKO Akcji Rynku Amerykańskiego, PKO Akcji Rynku Japońskiego, PKO Akcji Rynków Wschodzących i PKO Akcji Rynku Europejskiego)

Po wprowadzeniu tych produktów do dyspozycji inwestorów zostały postawione fundusze, które pozwalają ponosić kilkukrotnie mniejsze opłaty za zarządzanie niż aktualny poziom, a nawet wyraźnie niższe niż wynikające z opisanego wcześniej projektu rozporządzenia.

Nie piszę szczegółowo na temat oferty inPZU, ale możecie przeczytać o niej na innych blogach:

Jeśli kojarzycie inne wpisy blogowe na temat wprowadzenia „tanich” funduszy na polski rynek – dajcie znać w komentarzach albo mailem.

Opłata za zarządzanie – wyniki inwestora w nowych realiach

Popatrzmy jak obniżka poziomu opłat wpłynie na wyniki inwestycji klienta. Załóżmy inwestycję w wysokości 50000 zł na początek 2019 roku oraz dla uproszczenia obliczeń brak opłaty dystrybucyjnej. Cały czas pozostajemy przy założeniu, że stopa wzrostu przed opłatami to 9% rocznie.

Badamy 3 scenariusze:

  • bazowy – w którym opłaty pozostają na poziomie 4% rocznie
  • obniżki opłat za zarządzanie zgodnie z projektem rozporządzenia (do poziomu 2% w 2002 roku)
  • fundusz o stawce opłaty 0,5% rocznie (taka jaka jest pobierana w funduszach InPZU)

Wykres: opłata za zarządzanie, wpływ na wyniki w latach 2019-2030. Analiza scenariuszowa.

Po wcześniej analizie nie jest zaskoczeniem, że scenariusz związany z obniżonymi opłatami jest dla klientów funduszy o wiele korzystniejszy niż aktualne stawki. Najkorzystniejszy okazuje się oczywiście scenariusz inwestycji w fundusz o niskiej stawce opłaty.

Obniżka opłat za zarządzanie – wyniki po 5 latach (2019-2023)

Po pięciu latach oszczędzania kwota 50 tys. zł zostanie pomnożona do:

  • 63,8 tys. zł – scenariusz bazowy (opłata za zarządzanie – 4,0% rocznie)
  • 65,3 tys. zł – obniżka opłat zgodnie z projektem rozporządzenia (opłata za zarządzanie spada stopniowo do 2,0% w 2022 roku)
  • 75,2 tys. zł – inwestycja za pośrednictwem taniego funduszu (opłata za zarządzanie – 0,5% rocznie)

Zdecydowanie na czoło wychodzą fundusze z bardzo niską opłatą za zarządzanie, które powinny w ciągu 5 lat przynieść zysk w wysokości 50,4%. Między opłatami na dotychczasowym poziomie  a scenariuszem ich obniżki według projektu rozporządzenia różnica jest niewielka (27,6% w porównaniu do 30.7%)

Obniżka opłat za zarządzanie – wyniki po 12 latach (2019-2030)

Tabela: zyski klientów z inwestycji w latach 2019-2030 - różne stawki opłaty za zarządzaniePo dwunastu latach oszczędzania zainwestowana kwota 50 tys. zł zostanie pomnożona do:

  • 89,8 tys. zł – scenariusz bazowy (4% rocznie opłaty za zarządzanie) – do inwestora trafia 43,9% potencjalnych zysków (w porównaniu do stopy zwrotu przed pobraniem opłaty za zarządzanie)
  • 95,1 tys. zł – obniżka opłat zgodnie z projektem rozporządzenia (3,5% w 2019, spadek co pół procenta do 2,0% w 2022 i potem 2,0% rocznie) – do inwestora trafia połowa (49,7%)  zysków bez uwzględniania opłaty za zarządzanie
  • 133,0 tys. zł – inwestycja za pośrednictwem taniego funduszu (0,5% rocznie opłaty za zarządzanie) – do inwestora trafia 91,7% potencjalnych zysków (w porównaniu do stopy zwrotu przed pobraniem opłaty za zarządzanie)

Przy 12 latach oszczędzania różnice robią się już bardzo duże. Fundusz o niskiej opłacie teoretycznie pozwoli zarobić w sumie 166,2% przez 12 lat. Przy opłacie za zarządzanie na poziomie 4% zysk spada do 79,6%, czyli robi się ponad 2 razy mniejszy. Obniżka opłaty za zarządzanie w latach 2019-2022 do poziomu 2% pozwoliła na zwiększenie zysków do poziomu 90,1%.

Warto dodać, że zakładając całkowity brak opłat za zarządzanie i roczną stopę zwrotu 9% wartość kapitału  przez 12 lat wzrosłaby do 281%. Zysk inwestora wyniósłby wtedy 181%.

Jaką część zysków pochłaniają opłaty?

Ponownie – jest to zaskakująco dużo, a dodatkowo niekorzystny efekt jest coraz większy wraz z wydłużaniem się okresu inwestycji:

  • dla stawki 0,5% – opłata za zarządzanie pochłonęło 8,3% potencjalnego zysku (przy hipotetycznej zerowej opłacie za zarządzanie)
  • dla stawki 4,0% – opłata za zarządzanie pochłonęła 56,% potencjalnego zysku
  • dla stawki spadającej według projektu rozporządzenia – opłata za zarządzanie pochłonęła 50,3% potencjalnego zysku

Ponownie mamy tu do czynienia z „magią procentu składanego”, która w kwestii ponoszenia wysokich opłat działa przeciwko inwestorowi. Zaskakująca jest ostatnia wartość dla scenariusza stopniowego obniżania opłat – mimo obniżki do 2,0% opłata za zarządzanie w ciągu 12 lat pochłonęła prawie równo połowę zysków z inwestycji.

WPIS >>> Magia procentu składanego – jak działa procent składany?

Podsumowanie – opłata za zarządzanie

Analiza przeprowadzona w niniejszym wpisie pokazuje 2 bardzo ważne kwestie:

  • wysokość opłaty za zarządzanie ma FUNDAMENTALNE znaczenie dla wyników inwestora. Nawet niewielkie różnice stawkach w perspektywie wielu lat dają kolosalne różnice. Co więcej  – wybór funduszu o jak najniższej opłacie jest zadaniem stosunkowo prostym w porównaniu do wyboru funduszu,który w przyszłości przyniesie najlepsze wyniki.
  • nowe produkty na rynku funduszy inwestycyjnych (PPK, fundusze indeksowe) otwierają zupełnie nowe możliwości przed inwestorami i pozwalają na pośrednie inwestowanie na giełdzie przy bardzo niskich kosztach.
Zapraszam do utrzymywania kontaktu z blogiem. Możesz to zrobić w następujący sposób:
  zapisać się na newsletter bloga  >> ten sposób polecam (DG)
– polubić na Facebooku fanpage bloga „Z pamiętnika analityka”
– obserwować  na Twitterze moje konto Twitter >> @DarekGrupa

Co myślisz o aktualnych zmianach na rynku funduszy inwestycyjnych? Czy nowe produkty mogą Ciebie przekonać do ulokowania oszczędności za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych? Zapraszam do dyskusji w komentarzach…