Po kilku miesiącach posuchy na warszawska giełdę zmierza kolejny debiutant. Tym razem jest to spółka NANOGROUP, kórej specjalnością są badania biotechnologiczne związane z nanotechnologią. Brzmi to bez wątpienia efektownie i intrygujaco, ale czy inwestorzy mają szansę zarobić na tej inwestycji?Jak powstała spółka NANOGROUP?

Drugą kluczową osobą jest profesor Politechniki Warszawskiej Tomasz Ciach (naukowiec, wynalazca i przedsiębiorca – warto przeczytać artykuł na jego temat z Pulsu Biznesu z 2015 roku), który w 2013 założył spółkę biotechnologiczną NanoVelos przy wsparciu funduszu GPV (Giza Polish Ventures), którego partnerem generalnym jest właśnie Marek Borzestowski. Pod koniec 2016 roku NanoVelos i 2 kolejne spółki (NanoSanguis i NanoThea) zostały wniesione do nowego podmiotu, którym jest właśnie nasz debiutant, czyli spółka NANOGROUP. Po niecałym roku spółka zamierza zadebiutować na giełdzie pozyskując jednocześnie kapitał rzędu kilkudziesięciu milionów złotych.
Czym się zajmuje NANOGROUP?
NANOGROUP w ramach 3 spółek zależnych prowadzi 5 projektów badawczych z dziedziny nanotechnologii i medycyny, z wyraźnym ukierunkowaniem na onkologię. Po uzyskaniu środków z IPO planuje zainwestować w kolejne projekty (ako udziałowiec mniejszościowy), a także dofinansować dotychczasowe projekty.
Według prezentacji spółki nakłady rozwojowe poniesione do 2019/2020 roku mają przekroczyć 100 mln zł, na co składają się:- środki zainwestowane przez dotychczasowych właścicieli – 12 mln
- dotacje (przyznane i te o które spółka dopiero wnioskowała) – w sumie 59 mln zł
- środki pozyskane w ramach oferty publicznej – 45 mln zł
Analiza finansowa i biznesowa spółki
Czego można oczekiwać po debiucie na GPW?
NANOGROUP można porównywać do już notowanych już na giełdzie spółek o profilu biotechnologicznym – SELVITY czy MABION-u. Jakimś punktem odniesienia mogą być też BRASTER czy MEDICALALGORTIHMICS, które prowadzą również działalność na styku technologii i medycyny.- wahania cen potrafią być bardzo mocne, zarówno w górę jak i w dół
- w przypadku działalności badawczej trudno przeprowadzić analizę fundamentalną – przeciętny inwestor może nawet nie rozumieć słów używanych do opisu działań spółki
- porażki mogą mocno wpływać na notowania spółek (jak niedawno SELVITA)
- kluczowe dla osiągnięcia sukcesu jest pozyskanie partnerów zewnętrznych (tzw. big pharma)
- poziom cen akcji jest dużym stopniu determinowany zaufaniem inwestorów – bardzo dużo zależy od polityki komunikacyjnej i wiarygodności spółki

Harmonogram oferty publicznej NANOGROUP
- od 17.10.2017 r. do 25.10.2017 r. – przyjmowanie zapisów i wpłat w Transzy Inwestorów Indywidualnych
- od 17.10.2017 r. do 26.10.2017 r. – proces budowy księgi popytu
- do 27.10.2017 r. – podanie do publicznej wiadomości ceny ostatecznej, ostatecznej liczby Akcji Oferowanych ogółem oraz ostatecznej liczby Akcji Oferowanych w poszczególnych transzach
- od 30.10.2017 r. do 31.10.2017 r. – przyjmowanie zapisów i wpłat w Transzy Inwestorów Instytucjonalnych
- do 3.11.2017 r. – planowany Przydział Akcji w Transzy Inwestorów Indywidualnych za pośrednictwem GPW
- do 3.11.2017 r. – przydział Akcji w Transzy Inwestorów Instytucjonalnych
Plusy i minusy oferty publicznej NANOGROUP
Plusy oferty publicznej NANOGROUP:
- zespół badawczy na czele z prof. Ciachem ma już na swoim koncie pewne osiągnięcia, co pozwala uznać, że spółka ma odpowiednie kompetencje badawcze
- działalność w bardzo innowacyjnej branży z potencjalnie bardzo wysokim stopami zwrotu – w razie sukcesu projektów badawczych potencjał zysków jest bardzo duży
- potencjalny rynek na produkty spółki ma charakter globalny
- rynek medyczny rośnie i powinien dalej rosnąć w przyszłości w tempie w szybszym niż nominalny wzrost PKB (czynniki demograficzne i cywilizacyjne)
- pozytywne succes-story dla notowanych na giełdzie podobnych spółek
- długi lockup dla dotychczasowych akcjonariuszy (18 miesięcy GPV i 36 miesięcy prof. Ciach)
Minusy oferty publicznej NANOGROUP:
- bardzo duże ryzyko inwestycyjne związane z sukcesem lub porażką projektów badawczych firmy
- sprzedaż części akcji przez dotychczasowych właścicieli
- biznes w zasadzie niemożliwy do analizy dla przeciętnego inwestora
- spółka konkuruje z laboratoriami z całego świata
- komercjalizacja efektów badań wymaga wejścia we współpracę z silniejszym partnerem, co ogranicza potencjał zysków
- w długim terminie możliwe jest rozwodnienie kapitału (kolejne emisje akcji), jeśli będzie konieczne pozyskanie dodatkowych środków na badania/inwestycje
- główna wartość spółki to w dużej części zgromadzony zespół, z czym wiąże się ryzyko ewentualnych odejść
- nie ma co liczyć na dywidendę w dającej się przewidzieć przyszłości (mimo zapowiedzi spółki, ale uznałbym to za element PR związanego z ofertą publiczną)
Podsumowanie




